Jan Kasprowicz, Maria Kasprowiczowa i ich drewniany dom na Harendzie. Poeta zamieszkał w nim z żoną w 1923 roku. Jak wyglądało zwykłe, codzienne życie pomiędzy jodłowymi ścianami? Widz w przedstawieniu staje się niewidzialnym obserwatorem tego życia. Raz dzieje się ono przed jego oczami, raz za krzesłem na którym przysiadł. Innym razem słyszy tylko odgłosy z kuchni, rozmowę w jadalni, kłótnię w sypialni. Patrzy i podsłuchuje.
„Przeżyłam zupełnie nieoczekiwanie dziwną chwilę, niewyrażalną, w której zatracają się granice wczoraj i dzisiaj”. (Maria Kasprowicz)
Sceny życia przenikają się wzajemnie. Wydarzenia mieszają się i zamazują. Kartki z „Dziennika” nie są czytane od pierwszej do ostatniej. Niektóre z nich zostały wyrwane i pokazane na scenie. Akcja zmierza do sceny, w której Marusia pyta „Kim będzie dla mnie Kasprowicz?’ Są to ostatnie słowa przedstawienia, a jednocześnie słowa, które rozpoczęły historię miłości Jana i Marusi.
Premiera – 31 lipca 2026
Projekt zrealizowany przy wsparciu finansowym Województwa Małopolskiego

Występują
Adrianna Jerzmanowska
Agnieszka Michalik
Krzysztof Najbor
oraz gościnnie
Teresa Szeptyńska
Realizatorzy
Scenariusz, opracowanie muzyczne, reżyseria – Krzysztof Najbor
Kostiumy – Jolanta Solska
